wtorek, 12 listopada 2013
Postacie
Rozdział 1 Oxwort
Siedziałem na walizkach czekając na pociąg. Pożegnałem się już dawno z rodzicami. Jechałem właśnie na 3 rok nauki w Hogwrcie, mój ,,Kochany braciszek'' Syriusz jedzie na 5 rok. Zdrajca, dostał się do Gryffindoru. No wkońcu pociąg. Na szczęście znalazłem pusty przedział położyłem walizki na pułce i usiadłem. Do mojego przedziału wparował mój naj lepszy przyjaciel- Avery.
-Hej Regulus.
-Czejść Marcus.
-Boże szukałem cię!!! Znalazłem Malfoya jak zawsze siedział z Narcyzą puźniej Rudolfa który obściskiwał się Bellatrix, Rokwooda który jak zawszę podrywał dziewczyny.
-Marcus?
-No?
-Musimy znaleść sobie dziewczyne,
-Ech. Black, wiem to ale...
-Wiem jeszcze nie ma takiej która się nam podobała z wyglądu i charakteru.
-No.
Gadaliśmy ze sobą długo ale nagle do naszego przedziału weszła dziewczynka.
-Przepraszam, czy tu jest wolne?-spytała nieśmiało.
-Pewnie, siadaj.-opowiedziałem.
Było widać że idzie na pierszy rok, strasznie nieśmiałe to. dziecko. Avery wkońcu się odezwał.
-Idziesz na 1 rok/
-T...tak.
-Nie denerwuj się w szkole nie jest tak źle-powiedziałem-Jak się nazywasz?
-Cindy Oxwort.
-Ja jestem Marcus Avery.
-A ja Regulus Black.
-Tata opowiadał mi o rodzie Blacków.
-Do jakiego domu chcesz trafić?-spytał Marcus.
-Do Slytherinu.
-My tez jesteśmy w Slytherinie, nie martw się u nas jest mase fajnych ludzi napewno cię polubią.-powiedziałem.
Rozmawialismy ze sobą do reszty podróży ta mała jest spoko.
-Hej Regulus.
-Czejść Marcus.
-Boże szukałem cię!!! Znalazłem Malfoya jak zawsze siedział z Narcyzą puźniej Rudolfa który obściskiwał się Bellatrix, Rokwooda który jak zawszę podrywał dziewczyny.
-Marcus?
-No?
-Musimy znaleść sobie dziewczyne,
-Ech. Black, wiem to ale...
-Wiem jeszcze nie ma takiej która się nam podobała z wyglądu i charakteru.
-No.
Gadaliśmy ze sobą długo ale nagle do naszego przedziału weszła dziewczynka.
-Przepraszam, czy tu jest wolne?-spytała nieśmiało.
-Pewnie, siadaj.-opowiedziałem.
Było widać że idzie na pierszy rok, strasznie nieśmiałe to. dziecko. Avery wkońcu się odezwał.
-Idziesz na 1 rok/
-T...tak.
-Nie denerwuj się w szkole nie jest tak źle-powiedziałem-Jak się nazywasz?
-Cindy Oxwort.
-Ja jestem Marcus Avery.
-A ja Regulus Black.
-Tata opowiadał mi o rodzie Blacków.
-Do jakiego domu chcesz trafić?-spytał Marcus.
-Do Slytherinu.
-My tez jesteśmy w Slytherinie, nie martw się u nas jest mase fajnych ludzi napewno cię polubią.-powiedziałem.
Rozmawialismy ze sobą do reszty podróży ta mała jest spoko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)